O planach cyfryzacji Polski opowiada Marek Zagórski

230

Rząd pracuje nad możliwością załatwiania spraw urzędowych w formule e-wizyty. Przygotowywane jest też podłączenie jak największej liczby obywateli do internetu szerokopasmowego oraz wdrażanie sieci 5G. O tych i innych planach cyfryzacji najwięcej wie Marek Zagórski, minister w KPRM.

Chociaż powołane w 2015 roku Ministerstwo Cyfryzacji przestało istnieć w 2020 roku, to jego kompetencje zostały przeniesione do KPRM i jak informuje w wywiadzie dla Gazety Prawnej Marek Zagórski, że cyfryzacja nadal jest ważnym obszarem, co pokazuje szczególnie mijający rok i wiee działań, które zmuszeni byliśmy podejmować online. Ma to także swoje odbicie w dofinansowaniach z UE
Jak popatrzymy na środki unijne, to 20 procent z funduszu odbudowy musi być przeznaczonych na cyfryzację. To najlepiej świadczy o jej randze. – mówi Zagórski.

Cyfryzacja Polski a UE

Pieniądze unijne Polska wydaje głównie na infrastrukturę, bo wiele obszarów nie ma jeszcze dostępu do internetu szerokopasmowego. Muszą powstać sieci światłowodowe oraz sieci mobilne także w technologii 5G. Jeśli zaś chodzi o postępy sieci 5G w Polsce, to według Marka Zagórskiego jesteśmy na etapie opracowania wymagań bezpieczeństwa dla tej sieci. Mają się one pojawić już na początku 2021 roku. Wtedy UKE rozpocznie konsultacji aukcji dla pasma C.

Na tym etapie pojawia się sprawa chińskich firm (takich jak Huawei) i ich dopuszczenia na polski rynek 5G. Jednak ja zapowiada Marek Zagórski opracowywany jest krajowy system  cyberbezpieczeństwa, który umożliwi też zdefiniowanie dostawców wysokiego ryzyka. Dopiero po opracowaniu odpowiednich procedur będzie wiadomo, jakie podmioty zostaną dopuszczone do  powstawania sieci 5G w Polce i czy jakieś z tego procesu będą wykluczone.

Polska jako członek UE musi też dostosowywać się do projektów unijnych związanych z zarządzaniem danymi, nad którymi pracuje KE. Europa jako jeden z największych producentów danych na świecie powinna mieć system przetwarzania danych.
–  Stąd też np. koncepcje europejskiej chmury obliczeniowej czy stworzenia mikroczipów europejskich. Nie oceniając, na ile realne są te plany, na pewno pokazuje to pewną zmianę sposobu myślenia w Europie. – wyjaśnia Marek Zagórski.

Jednak niezależnie od działań Unii Europejskiej podejmowana są działania cyfryzacji Polski na szczeblu krajowym. Przyspieszyła to pandemia.

– W ramach tzw. funduszy covidowych mieliśmy dwa podstawowe źródła pieniędzy do wydania. Jedno to Fundusz Szerokopasmowy, a drugie to 50 mln zł dla NASK na zakup sprzętu. To drugie się udało, kupiliśmy 60 tys. tabletów z kartami SIM dla szkół.  – informuje Zagórski – Natomiast Fundusz Szerokopasmowy powstał i ma finansować zakup usług telekomunikacyjnych w odniesieniu do niektórych kategorii podmiotów czy grup społecznych, np. osób niepełnosprawnych. Są takie miejsca w Polsce, w których koszty utrzymania infrastruktury szerokopasmowej są na tyle wysokie, że nawet 100-procentowa dotacja do budowy sieci nie będzie gwarantowała opłacalności.


Cyfryzacja Polski w obrębie edukacji

Podczas pandemii zostaliśmy niemalże z dnia na dzień zmuszeni do przejścia na edukację online. To obnażyło słabość systemu edukacji w tym zakresie.

– Przygotowywaliśmy się do projektu „Cyfrowa szkoła”, ale on zakładał zajęcia w szkole. Po to stworzyliśmy Ogólnopolską Sieć Edukacyjną (OSE), by kolejne szkoły były podłączane do szerokopasmowego internetu finansowanego z budżetu państwa. – mówi Zagórski – Jeszcze przed kampanią europarlamentarną zapowiedzieliśmy utworzenie Funduszu Modernizacji Szkół o wartości 2 mld zł. Dotąd przeznaczyliśmy ponad 400 mln zł na sprzęt dla szkół, planujemy kontynuację zakupów, także z udziałem środków z funduszu odbudowy.

Jednak te plany i inwestycje nie pomogły w sytuacji, kiedy to ani nauczyciele ani uczniowie nie korzystali z infrastruktury i sprzętu dostępnego w szkołach, bo cała edukacja odbywała się w domach prywatnych. Marek Zagórski uspokaja, że rządzący widzą potrzebę zmiany podejścia do cyfryzacji szkoły, ale potrzeba czasu, by te działania przeprowadzić:
Budowanie sieci światłowodowej trwa kilka lat, w tej chwili jesteśmy na półmetku. Nie da się też nagle zbudować takich narzędzi do telekonferencji, które zastąpią te powszechnie dziś używane. Trzeba jednak przypomnieć, że parę rzeczy udało się zrobić, jak choćby platforma e-Podręczniki, którą przygotowało MEN. Mamy też portal Zdalne Lekcje, z którego korzysta ok. 2 mln uczniów i nauczycieli.

Minister Zagórski informuje również o planach powołania platformy do tworzenia kursów e-learningowych dla administracji.  Kolejnym etapem ma być powstanie platformy dla wideokonferencji, która posłuży nie tylko do edukacji online, ale pozwoli na odbywanie e-wizyt w urzędach.


Cyfryzacja administracji

Kolejnym elementem cyfryzacji Polski  jest  cyfryzacja administracji oraz sektora MS z rozwiązaniami chmurowymi. Wspomniana platforma do wideokonferencji to jeden z elementów tych planów.  Taka e-wizyta będzie miała status wizyty osobistej w urzędzie, ale zanim do niej dojdzie trzeba zapewnić komunikację zaszyfrowaną. Jak zapewnia Marek Zagórski wprowadzenie tej formuły będzie możliwe jeszcze w tym (2021) roku.

Także najbardziej interesująca wielu kwestia jaką są szczepienia przeciw covidowe ma wsparcie w obrębie informatyki.
-Podstawą będzie system informatyczny P1 i aplikacje oparte na sprawdzonych rozwiązaniach takie jak e-recepty – informuje Zagórski – To bardzo duże wyzwanie, ale zdywersyfikowany model szczepienia oparty na POZ i szpitalach rezerwowych daje podstawę do tego, by być spokojnym. Zagórski jednocześnie uspokaja, że nawet  ewentualna awaria systemu nie przeszkodzi w przeprowadzaniu szczepień:
– Na ogół jeżeli już dochodzi do awarii, to naprawa nie trwa dłużej niż dwie–trzy godziny, więc nawet gdyby awaria się zdarzyła, to jej skutki nie będą duże. Poza tym system jest centralny, ale sam model szczepienia jest rozproszony, co minimalizuje skutki ewentualnych kłopotów.

Żeby przeprowadzić sprawną cyfryzację Polski potrzebne jest też właściwe ustawodawstwo, a prace nad tym trwają. To ma zagwarantować odpowiednie rozwiązania wielu kwestii:
– Domyślność cyfrową, czyli cyfrowe co do zasady załatwianie spraw, jedno źródło danych czy jeden wzór formularza dla danej usługi. Chodzi np. o to, by wzór deklaracji dla podatku od nieruchomości był jeden w całym kraju, i o to, żebyśmy, składając wnioski do urzędów, nie musieli im dostarczać informacji, które mogą pozyskać z innej jednostki. – wyjaśnia Zagórski wspominając również o Architekturze Informacyjnej Państwa, z której korzystać mają wszystkie zainteresowane urzędy -Dzięki temu, np. przy zgłaszaniu narodzin dziecka, temu młodemu obywatelowi z automatu nadany zostanie PESEL, będzie możliwość złożenia wniosku o 500 plus, a za dwa czy trzy lata system przypomni mu, że może dziecko zapisać do przedszkola. Chodzi o wyręczenie obywatela z wielu obecnych obowiązków.

Źródło: https://www.gazetaprawna.pl/