Kogo jeszcze śledzono Pegasusem? Na liście obrońcy praw człowieka i najbogatszy człowiek na świecie

1069
fot. Pixabay

Wciąż wiele emocji budzi aresztowanie Sławomira Nowaka, byłego ministra transportu w rządzie PO. Nieoficjalnie mówi się, że w zatrzymaniu pomógł system szpiegujący Pegasus. Nie tylko u Polaka zainstalowano ten program. Na świecie mówi się o kilku przypadkach.

Jamal Kashoggi

Najgłośniejszą ofiarą Pegasusa jest Jamal Kashoggi. Był obserwatorem politycznym w arabskich mediach i ujawniał niewygodne informacje na jej temat. W 2017 r. został zmuszony do emigracji do USA, gdzie rozpoczął współpracę z The Washington Post. Rok później przyjechał do Turcji, aby dopiąć formalności związane ze ślubem z Turczynką, Hatice Cengiz. Na miejscu doszło do zasadzki, a Khashoggiego pojmała grupa 15 saudyjskich zabójców, która następnie udusiła go i rozczłonkowała.

Kashoggi był jednym z wielu dysydentów w Arabii Saudyjskiej, którzy byli podsłuchiwani, inwigilowani, porywani i torturowani. Potwierdzają to amerykańskie władze mające dostęp do raportów wywiadowczych na ten temat.

Omar Radi

Inwigilowany przez Pegasusa w Arabii Saudyjskiej był także Omar Radi, działacz na rzecz praw człowieka. Organizacja Amnesty International potwierdziła, że w jego przypadku doszło do zainfekowania jego telefonu Pegasusem. Na szczęście nie doszło do zabójstwa, ale wszystko wskazuje, że Radi był regularnie szpiegowany od 2011 r. Dziennikarz i działacz humanitarny wielokrotnie krytykował i obnażał dyktaturę króla Mohammeda VI, o którym brytyjski Guardian pisał, że „niszczy nadzieję dla demokracji na świecie”. Marokańczyk często trafiał do aresztów i izolatki, a także był brutalnie przesłuchiwany.

Ben Hubbard

Ben Hubbard, dziennikarz New York Times, który zajmował się krytyką dyktatury w Arabii Saudyjskiej również był pod ostrzałem władz. Laboratorium ds. cyberbezpieczeństwa Citizen Lab reprezentujące Uniwersytet w Toronto dokładnie opisało, że w październiku 2018 r. doszło do próby zainfekowania jego telefonu Pegasusem. Amerykański redaktor otrzymał SMS-a od nadawcy „Arabnews” link prowadzący do rzekomego artykułu związanego z jego artykułem. Odnośnik prowadził akurat do strony internetowej będącej częścią infrastruktury NSO Group, czyli izraelskiej firmy, która stworzyła Pegasusa. Dziennikarz nie kliknął w otrzymany link.

Amnesty International

Do ataku na organizację Amnesty International doszło w czerwcu 2018 r. W tym celu wykorzystano komunikator WhatsApp. Organizacja apelowała o uwolnienie sześciu aktywistek na rzecz praw kobiet w Arabii Saudyjskiej. Wtedy na profil Amnesty International przyszła również wiadomość wysłana WhatsAppem z rzekomą prośbą o zajęcie się powiązanym tematem. W komunikacie znalazł się również wpleciony link do strony internetowej.

Specjaliści Amnesty International ustalili, że był to odnośnik, który po kliknięciu zapoczątkowałby infekcję Pegasusem, przez co atakujący zyskałby możliwość monitorowania wysłanych wiadomości, dostęp do kamery, mikrofonu, a także listy kontaktów.

Jeff Bezos

 Smartfon dyrektora generalnego  i właściciela firmy Amazon, Jeff Bezos został zainfekowany w 2018 r.  Do incydentu miało dojść, gdy otrzymał na WhatsAppie wiadomość zawierającą plik wideo od saudyjskiego księcia Mohammeda bina Salmana.

Po tym zdarzeniu Bezos zorientował się, że jego telefon zaczął samoczynnie wysyłać ogromną liczbę  danych, co zwróciło uwagę szefa Amazonu. FBI wszczęło w tej sprawie śledztwo. Jednym z głównych podejrzanych była firma NSO Group, twórcy Pegasusa. E

Eksperci z Citizen Lab uważają, że wykorzystywanie oprogramowania szpiegujące, takiego jak Pegasus, nie zostało należycie prawnie uregulowane i prowadzi do nadużyć oraz wzmacnia reżimy autorytarne.

Ofiarami Pegasusa często stają się dziennikarze, atakowani przez elity, które chcą udaremnić ich wysiłek w obnażeniu prawdy o dyktatorach. Niestety Citizen Lab uważa, że dopóki nie zostaną podjęte realne kroki na tym froncie – wszyscy mogą paść ofiarą szpiegostwa. Lista osób, które były inwigilowane, bądź próbowano zainfekować je Pegasusem, jest bardzo długa.

Źródło: dobreprogramy.pl