Jak zatrzymać pracownika w firmie? Ciekawe wyniki badań

613
fot. Pixabay

Atmosfera, podwyżki i relacje z przełożonym. Co wpływa na decyzje Polek i Polaków o zmianie pracy? Jak zatrzymać pracownika w firmie? Firma Provident Polska przeprowadziła badania na temat zadowolenia z pracy kobiet i mężczyzn. Wyniki ankiety mogą dać wiele do myślenia.

Na rynku pracy o dobrego pracownika wciąż trudno, wiedzą o tym zatrudnieni, wiedzą szefowie. Nic dziwnego, że ci pierwsi przeglądają ogłoszenia, wysyłają CV, a czasami chodzą na rozmowy kwalifikacyjne. Co wpływa na ich decyzje?

Z badania przeprowadzonego przez firmę Provident wynika, że kobiety deklarują większe zadowolenie z pracy niż mężczyźni, ale na bardzo ogólnym poziomie. Gdy zapytać je o szczegóły, są bardziej krytyczne. Ważna jest dla nich atmosfera w pracy. Dla mężczyzn ważniejszy jest ekonomiczny aspekt.

Wraz z niezadowoleniem z pracy często idą jej aktywne poszukiwania. Co druga taka osoba w ciągu  ostatniego półrocza przeglądała oferty pracy. Ale tylko 20 proc. badanych zdecydowało się wysłać dokumenty w odpowiedzi na znalezioną ofertę. Jeszcze mniejsza grupa (14 proc.) dotarła na rozmowę kwalifikacyjną.

Zarobki to ważna kwestia podnoszona przez ankietowanych. Większość ocenie je pozytywnie i uważa, że ich wysokość jest podobna do innych zatrudnionych w tym samym obszarze. Okazuje się także, że  63 proc. ankietowanych otrzymało w ciągu ostatnich 12 miesięcy podwyżkę. Co druga taka osoba dostała ją z inicjatywy pracodawcy.  Własna inicjatywa spotkała się z akceptacją u niewielkiej grupy (13 proc.), co dziesiąta osoba uzyskała negatywną ocenę.

– Kobiety odczuwają wyraźnie silniejszy stres, kiedy muszą zawalczyć np. o swoją pensję mimo deklarowanych dobrych relacji z przełożonym. Być może dlatego otrzymywane podwyżki u kobiet częściej są „gestem” przełożonego, u mężczyzn wychodzą z ich własnej inicjatywy – komentuje wyniki na łamach Bankier.pl Karolina Łuczak z Providenta.

38 proc. kobiet i 36 proc. mężczyzn nie przyznano w ciągu ostatnich 12 miesięcy podwyżki. Jakie były przyczyny odmowy? Dla większości był to niewystarczający budżet w firmie (33 proc.).

Jawność wynagrodzeń wciąż budzi kontrowersje. Niemal identyczna liczba respondentów opowiada się za wglądem w płace innych (30 proc.), 34 proc. jest przeciwko.

Niechętni wobec ujawniania stawek wynagrodzenia częściej byli mężczyźni niż kobiety (odpowiednio 37 i 30 proc. wskazań).

Co 4 na 10 ankietowanych jest niezadowolonych z przebiegu swojej kariery i deklaruje, że gdyby mogło jeszcze raz od początku pokierować swoją  ścieżką kariery, zmieniłoby wiele rzeczy. Tylko co dziesiąty chciałby zmienić prawie wszystko. Jeszcze mniejsza jest grupa, która nie zmieniłaby niczego (9 proc.).

Źródło: Bankier / Provident