Gdy gałęzie zagrażają sieci

1942
"Złomy" i "wywroty" to ściśle zdefiniowane pojęcia prawne

Zerwaniu wielu sieci telekomunikacyjnych w czasie wichur i burz można zapobiec przycinając gałęzie drzew w ich bezpośrednim otoczeniu. Operatorom rzadko jednak wolno to zrobić samodzielnie. Przyjrzeliśmy się tej problematyce wspólnie z prawnikami kancelarii KTW.Legal Płonka Medaj Sobota Radcowie Prawni.

Dla naszych ekspertów punktem wyjścia do rozważań był art. 49 § 1 kodeksu cywilnego, który stanowi, że „Urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej oraz inne urządzenia podobne nie należą do części składowych nieruchomości, jeżeli wchodzą w skład przedsiębiorstwa”. Innymi słowy przepis ten wskazuje, że urządzenia przesyłowe, między innymi te należące do operatorów telekomunikacyjnych i funkcjonalnie związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, stanowią odrębny byt prawny od nieruchomości gruntowej na której się znajdują, nawet jeżeli są trwale związane z gruntem. Co do zasady można je więc chronić i konserwować.

Z drugiej jednak strony prawo chroni własność rzeczy, a więc także i drzew (ba, nawet ich owoców). Operator telekomunikacyjny w przeważającej większości przypadków nie jest zaś właścicielem tych drzew, gruntu, na którym rosną, ani nawet gruntu przez który przechodzą gałęzie z gruntu sąsiedniego. I tu niestety kodeks cywilny nie daje jasnej podstawy prawnej by naruszyć własność innej osoby i podciąć gałęzie zagrażające urządzeniom przesyłowym operatora.

Gałęzie pod ochroną

Co więcej, okazuje się, że problematyka usuwania gałęzi drzew to nie tylko problem natury cywilistycznej, ale też ochrony środowiska. Drzewa oraz krzewy podlegają zakresowi ochrony ustanowionej w ustawie z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody.

Zgodnie z art. 83 ust. 1 pkt. 2 tej ustawy: „Usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części może nastąpić po uzyskaniu zezwolenia wydanego na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c. – jeżeli drzewo lub krzew zagrażają funkcjonowaniu tych urządzeń”. Zatem w sytuacji gdy drzewo lub krzew zagraża funkcjonowaniu jego urządzeń, operator telekomunikacyjny może samodzielnie, bez konieczności uzyskiwania zgody właściciela nieruchomości, wystąpić z wnioskiem o zezwolenie usunięcia drzewa lub krzewu.

– Brak konieczności uzyskania zgody właściciela nieruchomości nie oznacza jednak, że właściciel nie będzie stroną postępowania administracyjnego w przedmiocie udzielenia zezwolenia – zaznacza mecenas Paweł Giersz z kancelarii KTW.Legal Płonka Medaj Sobota Radcowie Prawni.

Co do zasady, zezwolenie na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości wydaje właściwy wójt, burmistrz albo prezydent miasta, a w przypadku gdy zezwolenie dotyczy usunięcia drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości lub jej części wpisanej do rejestru zabytków – wojewódzki konserwator zabytków (art. 83a ust. 1 o ochronie przyrody).

Złomy i wywroty

Istotny dla operatorów telekomunikacyjnych wyjątek od powyższego obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów dotyczy drzew lub krzewów stanowiących złomy lub wywroty usuwanych m.in. przez właścicieli urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c. W takim jednak wypadku, w terminie 30 dni od dnia usunięcia drzewa lub krzewu, właściciele urządzeń muszą przekazać do organu właściwego do wydania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu, informację o terminie, miejscu i przyczynie ich usunięcia oraz liczbie drzew lub powierzchni usuniętych krzewów, a także dokumentację fotograficzną przedstawiającą usunięte drzewo lub krzew.

Należy tutaj jednak pamiętać, że pojęcia „złomy” i „wywroty” zostały zdefiniowane w ustawie o ochronie przyrody i każdy przypadek wymaga indywidualnej oceny, ponieważ nie każde przewrócone czy złamane drzewo lub krzew będzie automatycznie „złomem” lub „wywrotem”. Jednym z decydujących czynników są tutaj okoliczności w jakich drzewo zostało zniszczone lub uszkodzone. Oznacza to, że do stosowania powyższego wyjątku należy podchodzić z dużą ostrożnością.

Rekompensata strat

Liczyć się należy także z koniecznością zrekompensowania strat właściciela nieruchomości, jakie może on ponieść w związku z usunięciem drzewa lub krzewu. Zgodnie z art. 83e o ochronie przyrody, usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości, na wniosek właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 k.c., następuje za odszkodowaniem na rzecz właściciela nieruchomości, a w przypadku gdy na nieruchomości jest ustanowione prawo użytkowania wieczystego – na rzecz użytkownika wieczystego nieruchomości.

Ponieważ problematyka usuwania drze, krzewów, gałęzi, „złomów” i „wywrotów” jest złożona, a możliwe okoliczności faktyczne bardzo złożone, do tematu powrócimy już wkrótce. Podkreślamy także, że każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy i w razie potrzeby warto zwrócić się po indywidualną poradę prawną.

Paweł Giersz z kancelarii KTW.Legal Płonka Medaj Sobota Radcowie Prawni
Paweł Giersz z kancelarii KTW.Legal Płonka Medaj Sobota Radcowie Prawni