Fałszywe konta i boty powstrzymują Muska przed przejęciem Twittera

93

Elon Musk wydał na Twittera 44 miliardy dolarów, a tymczasem wstrzymane jest jego przejęcie. Poinformował o tym sam Musk nie gdzie indziej jak na Twitterze. Powodem ma być zbyt duża liczba fałszywych kont i botów, które spamują na platformie.

Dziennik „Telegraph” napisał o obawach wśród inwestorów. Nie są oni pewni, że Elon Musk przejmie Twittera. Powodem mają być problemy finansowe i polityczne. Teraz dochodzi do tego kwestia fałszywych kont i botów na platformie, o czym informuje sam Musk.

Szef Tesli napisał na Twitterze o wstrzymaniu przejęcia Twittera z uwagi na konieczność sprawdzenie wyliczeń ile faktycznie wszystkich użytkowników platformy to konta fałszywe. Twitter twierdi, ze to 5 proc. Musk ma wątpliwości.

Ale boty to nie jedyny problem Muska w związku z Twitterem.

Przede wszystkim za późno poinformował organy o liczbie posiadanych udziałów w kupowanej firmie. Także jego deklaracja dotycząca wolności słowa, która miałaby wpłynąć na praktyki moderacji serwisu budzi kontrowersje. Musk między innymi uznał, że niewłaściwe było zablokowanie konta byłego prezydenta USA Donalda Trumpa i zapowiedział jego przywrócenie.

Chociaż przejęcie jest jeszcze niepełne i platforma obawia się utraty reklamodawców w związku z zamieszaniem z całą sprawą, to pojawiły się już konkretne działania dotyczące zarządzania firmą. Zwolnieni zostali dwaj długoletni menedżerowie tej firmy. Ich wizja rozwoju platformy nie była zgodna z tą, jaką ma sam Elon Musk.

Źródło: cyberdefence24.pl