TECHNOLOGIA · CYBERBEZPIECZEŃSTWO · BIZNES

Czy jesteśmy w stanie poradzić sobie z dezinformacją w social mediach?

W 2025 roku do platform społecznościowych NASK zgłosił łącznie ponad 46 tys. materiałów zawierających dezinformację. Niestety skutkiem tych działań było usunięcie zaledwie 12 proc. z nich. Kolejnych 68 proc. poddano wprawdzie moderacji, ale nadal nie gwarantuje to zniknięcia dezinformacji z przestrzeni internetowej. Tym bardziej, że na 20 proc. zgłoszeń platformy nie zareagowały w żaden sposób. Czy jesteśmy zatem w stanie poradzić sobie z dezinformacja szerzącą się w mediach społecznościowych?

Ośrodek Analizy Dezinformacji NASK opublikował raport dotyczący reakcji platform społecznościowych na zgłoszenia treści niewłaściwych – w tym zawierających dezinformację – w całym 2025 roku. Przeanalizowano skuteczność mechanizmów moderacyjnych platform oraz treści, które wymagały zgłoszeń takie jak:
– dezinformacja wyborcza,
– dezinformacja zdrowotnej;
– operacja wpływu z wykorzystaniem technologii.

Wiele z nich narusza regulaminy platform lub obowiązujące przepisy, jednak ich usuwanie wciąż bywa nieskuteczne. Część zgłoszonych materiałów pozostaje w sieci i nie są wykonywane żadne działania, by je z niej usunąć.

Praca nad bezpieczeństwem infosfery jest jednym z kluczowych elementów budowania zaufania do państwa. Ataki na polską cyberprzestrzeń rosną. Dziś to platformy decydują o tym, jakie treści zobaczą Polacy. Platformy nie czują odpowiedzialności, ponieważ nie mamy prawa, które tę odpowiedzialność będzie w stanie wymusić. To prawo było na wyciągnięcie ręki, ale zostało zablokowane przez Prezydenta. Dlatego raz jeszcze chcemy przeprowadzić proces legislacyjny. Prawo to ma wymusić większą transparentność działania algorytmów platform. Będziemy przeznaczać rekordowe środki na zwalczanie nielegalnych treści i przeciwdziałanie dezinformacji – podkreśla Krzysztof Gawkowski, wicepremier i minister cyfryzacji.

Co zawiera raport?

Opracowanie uwzględnia różne formy zgłoszenia. Znalazły się w nim te wewnętrzne, pochodzące z 7-dniowego monitoringu mediów i mediów społecznościowych prowadzonego przez Ośrodek Analizy Dezinformacji. Zamieszczono również zgłoszenia zewnętrzne przekazywane przez obywateli, instytucje oraz służby publiczne.

Incydenty klasyfikowano w trzech kategoriach:
– podszywanie się pod osoby publiczne lub instytucje;
– fałszywe informacje;
– treści manipulacyjne (w tym deepfake oraz skoordynowane operacje wpływu).

Wiele ze zgłaszanych treści dotyczyła możliwego wpływu na decyzje wyborcze.

W raporcie znalazły się również:
– dezinformacja zdrowotna;
– kampanie reklamowe wyłudzające dane;
– kampanie reklamowe wyłudzające dane pieniądze;
– masowe generowanie zmanipulowanych treści z wykorzystaniem AI;
– operacje wykorzystujące wizerunki osób publicznych.

Jak platformy reagują na zgłoszenia?

Spośród 46 511 zgłoszonych materiałów jedynie 12 proc. zostało usuniętych. W przypadku 68 proc. materiały poddano moderacji. 20 proc. zgłoszeń pozostało bez żadnej reakcji platform.

Oznacza to, że 9 301 treści dezinformacyjnych nadal funkcjonuje w sieci

Jak wynika z zestawienia platformy chętniej stosowały moderację dezinformacyjnych treści niż ich trwałe usunięcie. Poza tym brak jasnych, klarownych i transparentnych zasad dotyczących działań przy szkodliwych treściach prowadzi do tego, że 20 proc. zgłoszeń nie jest w ogóle rozpatrywana i trudno się dowiedzieć, dlaczego tak się dzieje.

Istnieje wiele wyzwań we współpracy z platformami w celu usuwania treści dezinformacyjnych. Zauważono:
– brak przejrzystych procedur zgłaszania treści;
– niesprecyzowany czas reakcji;
– niejednolite stosowanie regulaminów;
– ograniczoną transparentność decyzji moderacyjnych.

Ochrona nie kończy się na raporcie

Raport nie stanowi podsumowania, czy- tym bardziej – zakończenia prowadzonych na rzecz walki z dezinformacją działań. To jeden z etapów. Ze względu na rosnące zagrożenia i działania hybrydowe Ministerstwo Cyfryzacji przeznacza środki na funkcjonowanie takich projektów, jak utrzymanie Ośrodka Analizy Dezinformacji.

Partnerem instytucjonalnym Ministerstwa jest NASK. Pomaga on ograniczać skutki dezinformacji. Pojawiają się kampanie informacyjne NASK i MC, które wskazują, gdzie kierować zgłoszenia i jak sobie radzić z fałszywymi przekazami.

Czytaj także:

Klaudia Wojciechowska
Klaudia Wojciechowska
Redaktorka ISPortal i ISProfessional. Dziennikarka telewizji lokalnego operatora telekomunikacyjnego Ret-Sat1. Absolwentka kulturoznawstwa na Uniwersytecie Łódzkim ze specjalizacją filmoznawstwo i nowe media.

przeczytaj najnowszy numer isporfessional

Najnowsze