Badanie opinii publicznej w zakresie funkcjonowania runku usług telekomunikacyjnych oraz preferencji konsumentów

63
Vlada Karpovich

„Badanie opinii publicznej w zakresie funkcjonowania runku usług telekomunikacyjnych oraz preferencji konsumentów” zostało przeprowadzone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej pośród klientów indywidualnych.

Badane osoby były w wieku od 15 lat, posiadały różny stopień wykształcenia (najwięcej osób z wykształceniem zasadniczym zawodowym lub średnim) i  różną sytuację zawodową, chociaż najwięcej pośród badanych było osób czynnych zawodowo ( 39 proc.) lub emerytów i rencistów ( 29 proc.)

Pośród pytań zadawanych a badaniu znalazły się oczywiście te związane z sytuacją pandemii koronowirusa, gdyż miała ona duży wpływ na nasze życie. W wielu aspektach to usługi telekomunikacyjne stały się substytutem kontaktów międzyludzkich, ale również umożliwiły ludziom pracę czy naukę. 51 proc. badanych wskazuje, ze w tym okresie odczuło wzrost zapotrzebowania na usługi telekomunikacyjne.

Najczęściej korzystano z połączeń głosowych – 50 proc, komunikatorów internetowych – 48 proc. i portali społecznościowych – 32 proc. Obserwowany jest też pewien wpływ pandemii na częstość korzystania z narzędzi do wideokonferencji – wzrost częstości deklaruje 27%.

W czasie pandemii raczej dobrze oceniano usługi telekomunikacyjne. Ponad połowa badanych wskazuje, że nie spotkała się wtedy z problemami z usługami telekomunikacyjnymi.
Pozostali najczęściej mówią o wzroście cen – 20 proc., pogorszeniu się jakości usług – 15 proc., pogorszeniu zakresu ofert – 11 proc. oraz gorszej obsługi klienta – 10 proc.

W czasie pandemii średni czas spędzany w internecie w ciągu dnia wzrósł z 4 do 5,5 godziny.
Najwięcej czasu badani poświęcali na zakupy i rozrywkę – 2,4 h, na aktywność związaną z pracą- 1,4 h czy na naukę i szkolenia – 1,1 h.

Pracę zdalną wykonywało w tym czasie 25 proc. respondentów i  dobrze lub raczej dobrze korzystanie z usług w tym zakresie ocenia aż 87 proc. z nich.

Epidemia ma ograniczony wpływ na wybór lub zmianę oferty telekomunikacyjnej – deklaruje go zaledwie 14% Polaków, większość także sytuacji pandemii korzystała z takich rozwiązań, z jakich korzystała wcześniej.



Niezależnie od pandemii 85 proc. badanych deklaruje korzystanie z internetu. Jednak interesująca jest ta grupa, która nie posiada internetu w miejscu zamieszkania i powodu tego stanu rzeczy.
Aż 32 proc. niekorzystających z internetu w miejscu zamieszkania podaje jako powód słaby zasięg internetu w tym miejscu. 23 proc. natomiast uzasadnia to korzystaniem z internetu w miejscu pracy, co wystarcza do ich potrzeb. 16 proc. uznaje, że opłaty za dostęp do sieci są za wysokie. Tyko 8 proc. nie ma w ogóle możliwości podłączenia internetu w miejscu swojego zamieszkania.

Internet stacjonarny – internet mobilny

Najpopularniejszym dostępem do internetu jest ten stacjonarny. Korzysta z niego aż 67 proc. badanych. 57 proc. wykorzystuje natomiast internet mobilny w telefonie komórkowym. Dostęp do internetu mobilnego na komputerze jest wyborem 31 proc. badanych.

Przeciętne miesięczne opłaty za internet stacjonarny mieszczą się przedziale11-50 zł u większości, czyli 52 proc. badanych. Wiele osób podaje jako zakres cen przedział 51-100 zł. Daje to średnią opłat za internet na poziomie 61 zł.

Korzystna cena jest głównym kryterium wyboru oferty internetowej. Wpływa to również na prędkość wybieraną przez klientów, na co wskazuje 42 proc. z nich. 23 proc. uznaje, że większa prędkość nie jest im potrzebna, tyle samo osób jako powód podaje brak dostępności większej prędkości w miejscu zamieszkania. Natomiast 21 proc. badanych nie jest w stanie stwierdzić dlaczego korzysta akurat z posiadanej prędkości.

Większość ankietowanych zadowolonych jest z posiadanego przez siebie dostępu do internetu i uznaje, że pozwala im na korzystanie z usług online na dobrym poziomie.

Chociaż internet stacjonarny nadal jest podstawowym wyborem dostępu do internetu, to jednak 2/3 jego użytkowników nie wyklucza rezygnacji z niego na rzecz internetu mobilnego.  Czynnikiem, który mógłby zadecydować o takiej zmianie jest korzystniejsza oferta internetu mobilnego (32 proc.), na dalszych miejscach uplasowały się lepszy zasięg Internetu mobilnego – 27 proc. oraz pogorszenie się jakości łącza stacjonarnego 24 proc.

Jednak 35 proc. badanych nie jest zainteresowanych taką zmianą.

Warto też odnotować jak wygląda sytuacją w przypadku odwrotnej zmiany – z internetu mobilnego na stacjonarny.
Żeby badani byli nią zainteresowani musiałoby nastąpić pogorszenie się zasięgu sieci mobilnej, na co wskazało 25 proc. z nich lub pojawić się lepsza jakość łącza Internetu stacjonarnego – 25 proc. Wysoko też plasują się odpowiedzi związane z podwyżką kosztów korzystania z Internetu mobilnego – 23 proc. oraz korzystniejsza oferta internetu stacjonarnego, co interesowałoby 22 proc. respondentów.
Jednak także przy pytaniu o taką zamianę najczęstszą odpowiedzią jest brak nią zainteresowania (29 proc.)

Wysokość rachunków za internet mobilny wypada nieznacznie poniżej tych za internet stacjonarny. Aż 56 proc. badanych wskazuje opłaty w przedziale 11-50 zł, a 27 proc. w przedziale 51-100zł. Daje to średni wynik na poziomie 49 zł.


Usługi wiązane

46 pro. badanych korzysta z usług wiązanych.

Najczęściej jest to telewizja  – 75 proc. oraz internet stacjonarny – 67 proc. Internet mobilny i telefonie komórkową w ramach usługi wiązanej deklaruje po 45 proc. respondentów.

Interesującym zagadnieniem jest tutaj telefon stacjonarny, z którego korzystania w ramach pakietów deklaruje 28 proc. osób. Jednocześnie mówią oni, że najczęściej posiadanie w ogóle telefonu stacjonarnego wynika właśnie z tego, ze zawiera go oferta wiązana. Taki powód podaje aż 44 proc. osób. Przyzwyczajenie deklaruje 43 proc. Korzystający z tego rozwiązania telefonii najlepiej oceniają niezawodność usługi.

Średnie miesięczne opłaty ¾ badanych za usługi  wiązane mieści siew przedziale i 51-150 zł. Średnia wszystkich respondentów to 121,1 zł/ miesiąc.

Bezpieczeństwo

Aż 75 proc. respondentów ma świadomość zagrożeń, jakie mogą dla sprzętu wynikać z korzystania z internetu bez zabezpieczeń, dlatego chroni swoje komputery i laptopy poprzez programy antywirusowe. Ale już w przypadku telefonu robi to jedynie 47 proc. badanych.  Co piąta osoba w ogóle nie jest w stanie powiedzieć, czy jakkolwiek zabezpiecza swój telefon.

Aktualne oprogramowanie posada najczęściej telefon, na co wskazuje 87 proc. badanych, nieznacznie mniej osób aktualizuje regularnie oprogramowanie w laptopie – 79 proc, a najrzadziej aktualizowany jest komputer stacjonarny, chociaż i tutaj deklaruje to 52 proc. badanych.

Ponad połowa (57%) respondentów wie, jak sprawdzić, czy korzysta z bezpiecznego połączenia z internetem.

Dla 95% badanych prywatność w Internecie jest znaczącym zagadnieniem, chociaż zdecydowanie odpowiedziało 62 proc.

38 proc. osób korzysta z rozwiązań zwiększających poziom prywatności w sieci. Najczęściej jest to korzystanie z bezpiecznych przeglądarek – 69 proc. lub z programów antywirusowych – 61 proc.

Co trzeci badany deklaruje, że przed akceptacją zawsze czyta regulamin korzystania z usług internetowych. 56 proc. robi to czasami.

70 proc. osób jest świadomych udostępniania przez siebie danych, ale co piąta osoba uznaje, że nie udostępnia żadnych danych przez internet. W ciągu ostatniego roku badani najczęściej udostępniali swoje dane osobowe w siebie instytucjom publicznym (39%) oraz sektorowi prywatnemu (30%).

82 proc. respondentów twierdzi, że nie była ofiarą nadużyć związanych z wykorzystaniem udostępnionych danych. Pojedyncza taka sytuacja była doświadczeniem 12 proc. badanych.

Jako największe zagrożenie z korzystania z sieci najwięcej osób wskazuje wyłudzanie loginów – 77 proc. czy kradzież tożsamości – 76 proc.

1/5 udostępnia zdjęcia biskich w internecie, jednak aż 41 proc. osób nie robi tego nigdy.

OTT

Większość badanych, bo aż 91 proc., nigdy nie spotkało się z pojęciem Over-The-Top czyli usługą świadczoną ponad siecią.

Ci, którzy pojęcie znają, najczęściej korzystają z  komunikacji internetowej  typu Messenger, Viber, WhatsApp – 60 proc., usług aplikacyjnych takich jak nawigaca czy przechowywanie danych w chmurze – 33 proc. , usług video – 31 proc. czy wideokonferencji przy użyciu Skype’a , MSTeams lub Zooma – 28 proc.

35 proc. badanych nie zamieniłoby usług tradycyjnych na usługi OTT, 27 proc. osób chciałoby z obu możliwości korzystać jednocześnie, a 26 proc. zamieniłoby tradycyjne usługi telefoniczne na rzecz usług OTT tj. Skype, Messenger, WhatsAapp.

70 proc. badanych korzysta z telewizji kablowej/ satelitarnej i ich średnia wysokość rachunku to 69,9 zł. 61 proc. korzystających z płatnej telewizji kablowej nie zdecydowałaby się na dodatkową subskrypcję wideo OTT.

Głównym powodem, który o wyborze dostawcy usług OTT to przede wszystkim cena za subskrypcję – 67 proc. Akceptowana przez badanych cena za taką usługę mieści się w przedziale 27,4 zł do 50,9 zł. Inne powody, dla których respondenci wybierają OTT to oferowane treści – 47 proc. czy dostępność wideo na wielu urządzeniach – 39 proc.

29 proc. badanych korzysta z usługi kilka razy w tygodniu, a 18 proc. nawet codziennie. Oglądają wtedy najchętniej filmy i seriale (83 i 69 proc.), a także programy rozrywkowe (22 proc.) czy sportowe (18 proc.)

IoT
Pojęcie internetu rzeczy nie jest powszechnie znane Polakom. Jedynie 15% osób biorących udział w badaniu przyznała że zna to pojęcie.

Badani najczęściej spotkali się z nim przy okazji inteligentnych domów (system przeciwpożarowy, kontroli dostępu, pogody, alarmowy i monitoring). Taką odpowiedź wskazało aż 71 proc. 53 proc. podało w odpowiedzi inteligentne miasta (sterowanie ruchem, sygnalizacją świetlną), a 46 proc. Inteligentne systemy pomiarowe (np. odczytywanie liczników).

Jako korzyści, które mogłoby przynieść korzystanie z IoT respondenci wskazali przede wszystkim łatwiejsze zarządzanie domem, bo taka odpowiedź pojawiła się u 56 proc. z nich, ale na drugim miejscu była możliwość monitorowania stanu zdrowia z wynikiem 52 proc.  Jednak 3 proc. badanych uznało, że usługi IoT nie przynoszą korzyści.

5G
Pojęcie sieci 5G znane jest zdecydowanej większości Polaków. Jedynie 13% badanych twierdzi, że nie spotkało się wcześniej z tym pojęciem.

Osoby korzystające z telefonii komórkowej w 35 proc. są zdecydowanie zadowolone z parametrów sieci, z której korzystają, a 53 proc. jest raczej zadowolonych.

Jeśli chodzi o wyrażenie zgody na podstawienie nadajnika 5G w pobliżu swojego miejsca zamieszkania to wyraziłoby ją 49 proc. badanych, a 51 proc. jest przeciwnych. Wiąże się to głównie ze zdaniem co do negatywnego wpływu na zdrowie człowieka pola elektromagnetycznego, jakie emitują nadajniki według 67 proc. respondentów.


Najlepiej Polacy w usługach telekomunikacyjnych postrzegają dostęp do tych usług – różnorodność operatorów i ich ofert (ponad 60 proc) oraz zakres oferowanych na rynku usług i dopasowanie oferowanych usług do własnych potrzeb (58 proc.) Najwięcej mają zastrzeżeń co do skuteczności reklamacji i rozpatrywania skarg  czy przejrzystości ofert na usług telekomunikacyjnych.

Jedynie 28 proc. dostrzega pozytywne zmiany rynku usług telekomunikacyjnych
Głównie są to: większa liczba ofert – 62 proc, dynamiczny rozwój technologii – 60 proc, obniżka cen – 47 proc. i poprawa jakości oferowanych usług – 43 proc.
Co ciekawe 18 proc. dostrzega negatywne zmiany na tym rynku i jako główną z nich podaje wzrost cen – 53 proc.
To pokazuje, jak relatywne jest podejście klientów do tego, co na rynku telekomunikacyjnym się dzieje, także pod względem cenowym.

Źródło danych i wykresów: https://www.uke.gov.pl/akt/badanie-konsumenckie-2020-klienci-indywidualni,374.html