W pandemii zakupy przez internet robiło niemal 80 proc. Polaków. 5 proc. po raz pierwszy

443
fot. Pixabay

Niemal 80 proc. badanych robiło zakupy on-line. 5 proc. pierwszy raz, a 26 proc. skorzystało z usług internetowych, z czego jedna czwarta po raz pierwszy. Tak wynika z badań Ipsos.

Oczywiście takie wybory wymusiła izolacja. Co ciekawe respondenci wskazywali inne powody przeniesienia się do internetu. Jako główną motywację dla zakupów on-line podają brak kolejek (ten czynnik wskazało 64 proc. badanych), możliwość dostawy do domu (62 proc.), korzystną cenę (40 proc.) oraz możliwość robienia zakupów bez wychodzenia z domu (36 proc.).

Wzrost e-commerce nie oznacza, że wszystko jest świetnie i idealnie. Respondenci jako najczęstszy problem (57 proc.) wskazywali zbyt długi czas oczekiwania na dostawę, wzrost ceny (48 proc.), brak produktów w magazynie (37 proc.) oraz obawę o zarażenie koronawirusem od kuriera (24 proc.).

Jeśli chodzi o kupowane produkty i usługi, to respondenci Ipsos najczęściej wykorzystywali internet do płacenia rachunków (47 proc.), kupna ubrań, butów i akcesoriów (46 proc.), kupna towarów związanych z domem i ogrodem (37 proc.), kupna kosmetyków (35 proc.), kupna farmaceutyków i leków (28 proc.), kupna elektroniki (24 proc.) oraz kupna żywności (23 proc.). Jak wynika z badania, 10 proc. kupujących żywność online zrobiło to w czasie pandemii po raz pierwszy.

Jeśli zaś chodzi o usługi, to najczęściej płacono za subskrypcję serwisów streamingowych (15 proc.), rozmowy lub wideoczaty (14 proc.) oraz serwisy muzyczne (10 proc.).
12 proc. badanych deklarowało, że dokonywało zakupów dla rodziny i sąsiadów.

Z raportu wynika również, że Polacy dostrzegli także znaczenie małych i średnich firm we wspieraniu lokalnej gospodarki. Prawie dwie trzecie respondentów (62 proc.) robiło zakupy w małych lub lokalnych sklepach, a 28 proc. kupowało online u małych i średnich marek. Dla jednej trzeciej ankietowanych powodem do takiej decyzji była możliwość wsparcia zarówno miejscowej, jak i krajowej gospodarki. Nawet po kryzysie 79 proc. Polaków deklaruje, że będzie jeszcze chętniej kupowało lokalne produkty.


Źródło: PAP