Stan wyjątkowy: problemy przy legitymowaniu pracowników lokalnego operatora

551
Fot. PAP/Artur Reszko
Fot. PAP/Artur Reszko

Wprowadzony w pasie przygranicznym z Białorusią stan wyjątkowy powoduje pierwsze problemy dla operatorów telekomunikacyjnych. Aby ich uniknąć warto upewnić się jakich dokumentów wymagał będzie patrol w konkretnej miejscowości i uprzednio przygotować odpowiednie zaświadczenia.

Zgodnie z podpisanym przez prezydenta rozporządzeniem od dziś w 183 miejscowościach w pasie przygranicznym z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Przed wjazdem do nich ustawiono odpowiednie tablice (z napisem: „Obszar objęty stanem wyjątkowym”) oraz patrole policyjne i wojskowe. Ograniczenia dotyczące między innymi poruszania się na tych obszarach mają obowiązywać przez 30 dni.

Co do zasady w rozporządzeniu chodzi o to, by we wskazanym obszarze przebywało jak najmniej osób postronnych. Wyjechali z niego turyści i dziennikarze, obowiązuje zakaz organizacji zgromadzeń, imprez masowych i artystycznych. Mogą w nim jednak przebywać między innymi działający tam urzędnicy, służba medyczna, przedsiębiorcy, rolnicy, ale także osoby biorące udział w uroczystościach religijnych, pogrzebach, czy weselach, a nawet osoby odwiedzające najbliższych.

– Wydawało się, że wprowadzenie stanu wyjątkowego nie wpłynie na nasza pracę, odnotowaliśmy już jednak pierwsze opóźnienia w instalacjach związanych z prowadzoną przez nas rozbudową sieci – mówi Konrad Baranowski, właściciel firmy KoBa. – Nasi technicy zostali zatrzymani na granicy obszaru objętego stanem wyjątkowym ze względu na brak odpowiednich dokumentów. Nie wystarczyły identyfikatory, dowody osobiste i obrandowany samochód zarejestrowany na firmę.

Ogólnodostępne informacje i samo rozporządzenie wskazują dostępność obszaru objętego stanem wyjątkowym dla osób pracujących zarobkowo w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą na tym obszarze i osób wykonujących tam działalność gospodarczą. Sytuacja pracowników KoBa wydawała się więc jednoznaczna jednak konieczne okazało się doprecyzowanie z komendantem lokalnego komisariatu treści dodatkowego zaświadczenia. Na szczęście ostatecznie wystarczyła też jego forma elektroniczna (przesłany pracownikowi plik PDF).

Ostrzegamy więc wszystkich lokalnych operatorów działających w pasie przygranicznym z Białorusią by dla usprawnienia prac wcześniej konsultowali wjazdy na instalacje i interwencje z komendantami lokalnych komisariatów i przygotowywali wymagane zaświadczenia.

Warto też zaznaczyć, że właściwy miejscowo komendant placówki Straży Granicznej może wydać pozwolenie na wjazd na teren, na którym obowiązuje stan wyjątkowy w sytuacjach nie wymienionych w rozporządzeniu. Za łamanie obostrzeń grozi natomiast kara grzywny lub ograniczenie wolności. Sądy orzekać będą o karach w trybie przyspieszonym.