Czy słychać już pękające bańki spekulacyjne?

262
bańka

Aktywa spekulacyjne podlegają przecenie. Sytuacja dotyczy nie tylko kryptowalut czy NFT, ale również akcji spółek technologicznych czy związanych z odnawialnymi źródłami energii. Czy to oznacza pękanie baniek spekulacyjnych?

Na początku 2021 r. pojawiła się euforia inwestorów w związku z sytuacją kryptowalut, spółek technologicznych i związanych z energią odnawialną. W celu ochrony przed inflacją inwestowano w spółki polecane na forach internetowych, nawet gdy miały kłopoty.

Komentatorzy już wtedy przestrzegali przed powstawanie na bazie tego baniek spekulacyjnych, które kiedyś muszą pęknąć. Dotyczyło to zarówno wzrostu ceny Bitcoina jak i zwyżki notowań Tesli.

Teraz z baniek spekulacyjnych zaczyna schodzić powietrze, ale jeszcze za wcześnie by jednoznacznie stwierdzić, że pękają. Chociaż analitycy Bank of America wnioskują pękanie bańki kryptowalut z ich przecen. Jeszcze dwa miesiące temu kurs Bitcoina osiągał najwyższe notowanie zbliżając się do 70 tys. dolarów. Obecnie plasuje się bliżej 40 tys. dolarów.

– Kryptowaluty prawdopodobnie pozostaną pod presją, ponieważ Fed ogranicza płynność. Kurs bitcoina może zakończyć 2022 r. poniżej 20 tys. dol. – ostrzega w rozmowie z Bloombergiem Jay Hatfield z Infrastructure Capital Advisors.

Podobnie wygląda sytuacja pallady czy akcji bardziej ryzykownych spółek technologicznych.

Sytuacja zmieniła się z uwagi na przygotowanie amerykańskich władz monetarnych do wycofywania środków wspierania gospodarki.

– Ograniczenie dostarczanej przez Fed płynności jednocześnie doprowadzi do wzrostu stóp procentowych oraz premii związanej z inwestowaniem w akcje. To powinno zaszkodzić najbardziej ryzykownym aktywom, w tym chętnie kupowanym w pandemii akcjom spółek technologicznych, które jeszcze nie zaczęły wypracowywać zysków, akcjom z memów, a zwłaszcza kryptowalutom, które nie mają wartości fundamentalnej – analizuje sytuację Jay Hatfield z towarzystwa Infrastructure Capital Advisors.

Sytuacja widoczna jest także w Polsce. Notowania Allegro w stosunku do szczytu sprzed roku straciły prawie 2/3 wartości. Biomedu Lublin, którego nadzieję na popularność zaprzepaściło niepowodzenie stworzenia leku na Covid-19, ma najniższy kurs od półtora roku.

–  Środowisko potencjalnie rosnących stóp procentowych sprawia, że inwestorzy ponownie oceniają ryzyko, które są gotowi podjąć. Spółki dysponujące większym potencjałem wzrostu, ale mniej stabilne, wychodzą z łask inwestorów. Jednak to, czy ma się do czynienia z pękaniem bańki, jest widoczne dopiero po fakcie  – przekonuje Todd Rosenbluth z firmy doradczej CFRA.

Za wcześnie zatem by mówić o jednoznacznym pękaniu baniek spekulacyjnych, ale jest to możliwy scenariusz na rynku inwestycyjnym.

Źródło: businessinsider.com.pl